Opublikowano Dodaj komentarz

Owad w nowej sieci

Wyczytałem, gdzieś, że właściciele Biedronki mają zamiar otworzyć w Polsce zupełnie nową sieć, pod inną nazwą, adresowaną do innych klientów. Ma tam być mięsne stoisko z obsługą i bogatsza piwniczka alkoholi. Wyobrażam sobie, że będą to takie delikatesy i przypominam sobie własne słowa, adresowane do innej, polskiej, sieci, kiedym to pisał, że pomysł Pana Gaika był dobry, lecz trzeba było go – dalej – rozwijać, nie tylko przy sprzedaży wina. Nie sądziłem wtedy, że twórcze rozwijanie takiego pomysłu nadejdzie, właśnie, ze strony owada, wolałbym, aby to nasi handlowcy nie spoczęli na laurach i ciągle dbali o powiatowy rynek; no, ale cóż, taki to już los wielu inicjatyw, że potrafią je realizować ci, którzy przez lata pracy nauczyli się czegoś i mają rzeczywiste doświadczenie (i nieważne, skąd przyszli, jeżeli chcą tutaj coś robić i – pozytywnie – pozostają). Dzięki temu „powiatowa” będzie miała szansę dotrzeć do innych, może lepszych, win, a i wątroba moja ucieszy się, z pewnością…