Opublikowano

Ten kraj na wino nie zasługuje

Zarządzający więzieniem gdzieś w koszalińskim zapłacił grzywnę za podopiecznego skazanego z powodu kradzieży batonika o wartości 0,90 groszy i dzięki temu ludzkiemu odruchowi Koala_wpisymógł więźnia wypuścić. Natychmiast współpracownicy wysmażyli donos do zwierzchności, bowiem przepisy tego zabraniają i teraz dobrego człowieka naczelnika czeka postępowanie sądowe. W jakim ja kraju żyję? Wśród ludzi mądrych i dobrych, którzy boją się wypowiadać własne opinie, czy też w rozlanym łajnie złośliwych ambicji, zazdrości, politycznych gierek skierowanych jedynie na zarabianie pieniędzy? Powoli młodzi i mądrzy z tego kraju uciekają jak najdalej i słychać tylko tych, którzy potrafią pisać anonimy kierowani zawiścią, iż Bozia dobroci im poskąpiła. Jednym zdaniem: mój kraj na wino ludzi szczęśliwych nie zasługuje. Niech pije nadal gorzałę, napój niewolników.