Opublikowano Dodaj komentarz

Wszystko trzeba robić porządnie

Wszystko trzeba robić porządnie, a jak nie, to nie robić wcale. Coraz częściej zauważam niespotykany bałagan wokół siebie i w sobie, staram się ograniczać zainteresowania, nie mieszać spraw, ale świat bombarduje mnie nieustannie sprzecznymi sygnałami, odbierającymi rozum i umiar. Napisałem taki sobie tekścik o kłopotach kondratowych, związany trochę z winem, a trochę z aktorstwem i już przyszły komentarze z zupełnie innej parafii, tak jakby polityka mogła wpływać na picie wina i zareagować mogłem tylko tak, jak zareagowałem, czyli usunąłem do kosza, chociaż pozostaje niesmak świadomości, że świat wokół mnie stracił zupełnie proporcje i zaczyna wariować. Napisałem coś tam o tym, że oceniać mogę tylko taką, a nie inną butelkę wina, czyli wino, które faktycznie piję i zaraz dostałem wpisy o randze prawdy absolutnej. I zaczynam się zastanawiać, na jak długo starczy mi jeszcze siły, bowiem stając przed wysokimi schodami tracę ochotę na wspinaczkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *